Depresja pojawia a się często znienacka. Może wynikać z mocnego przeżycia emocjonalnego, ale też rodzi się powoli i w pewnym momencie życia daje o sobie znać. Borykają się z nią także osoby mające zaburzoną gospodarkę hormonalną, szczególnie kobiety po menopauzie. Jak jej skutecznie zaradzić?

Skąd się bierze depresja i jej objawy?

Jak zostało wyżej wspomniane, depresja może mieć podłoże hormonalne i emocjonalne. Oczywiście emocje zarówno w jednym, jak i drugim przypadku odgrywają rolę pierwszoplanową. Dlatego też na tego typu choroby narażone są najczęściej osoby o słabszej konstrukcji psychicznej, bardzo wrażliwe. Nieprzepracowanie konkretnych zranień czy swoich słabości, nawet z dawnych lat, może później stać się powodem do depresji. Warto, więc zadbać o emocje i starać się badać swoje zachowania i odczucia w różnych sytuacjach. Szczególnie wtedy, gdy pojawią się pierwsze symptomy choroby, trzeba mocno zrewidować swoje samopoczucie. Przede wszystkim chory ma problemy ze snem. Nie może spać lub wybudza się w nocy, natomiast w ciągu dnia pojawia się u niego ciągła senność. Najgorzej czuje się rankiem, kiedy nowy dzień, zamiast cieszyć, przytłacza i budzi niepokój. W depresji nie cieszy to, co do tej pory sprawiało radość. Brakuje również ochoty na relacje międzyludzkie. Najlepiej jednak rozpoznawalnym symptomem choroby jest irracjonalny lęk towarzyszący choremu przez większą część dnia.

Jak zwalczać depresję? Jak żyć i gdzie szukać pomocy?

Przede wszystkim trzeba się wyciszyć i relaksować. Ulubiona muzyka, wyjścia do kina czy na spacer z bliskimi, aktywność fizyczna na świeżym powietrzu i rozmowa z kimś zaufanym – to wszystko pomoże w lekkiej depresji. Dobrym krokiem jest wizyta u psychologa lub psychiatry, który wdroży psychoterapię, leczenie bądź jedno i drugie rozwiązanie. Czasami można odczuwać jedynie stany depresyjne związane np. z trudną sytuacją w życiu. Wtedy można poradzić sobie samodzielne i dojść do pełni sił witalnych, ale konieczna jest ciężka praca nad swoim ciałem i stanem ducha.

Dobra dieta i rośliny lecznice pomagają powrócić do zdrowia – niacyna, herbatki ziołowe np. z lukrecją

Oprócz okazywania ze strony bliskich miłości bardzo ważne są także inne czynniki pomagające pozbyć się kiepskiego nastroju. Na pewno trzeba zadbać o aktywność fizyczną. Po intensywnym wysiłku organizm produkuje hormony szczęściem endorfiny, które działają na układ nerwowy jak balsam. Oprócz tego trzeba zrobić dobry detoks, czyli odczyszczanie organizmu z toksyn. Oczywiście w codziennym jadłospisie powinny znaleźć się pełnowartościowe białko, dobre tłuszcze omega 3 oraz dobre węglowodany. Niezbędne są również minerały i witaminy, wśród których prym wiedzie niacyna, czyli witalna b3. Co o niej wiadomo? Bierze udział w metabolizmie białek, węglowodanów i tłuszczów. Oprócz tego reguluje również poziom hormonów płciowych. Kiedy pojawią się niedobory niacyny, wtedy kuleje układ nerwowy i obniża się odporność organizmu. Oprócz tego witamina ta chroni organizm przed infekcjami i poprawia stan włosów oraz skory. Uznaje się też, żeniacyna wspomaga szczególnie walkę z depresją. Trzeba jednak wiedzieć, że jej absorpcję utrudnia nie tylko alkohol, ale też kawa herbata i cukier.

Każdy może znaleźć dla siebie najlepsze rozwiązanie, które pozwoli mu wyleczyć depresję bez zażywania antydepresantów. Warto też sięgać do zielnika i szukać pomocy w aromatycznych herbatkach ziołowych. Wśród polecanych na poprawę nastroju ziół można wymienić m.in. lukrecję, szałwię, melisę, żeń-szeń czy szafran. Jednak nie tylko niacyna czy inne zioła, ale też dobre nastawienie do świata i dystans do własnej osoby pomogą przejść przez te trudne w życiu chwile.